poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Darmowa podróż do LA


Opóźniony lot jest niemiłym zaskoczeniem. Jednak w pewnych okolicznościach i dzięki znajomości praw pasażerów możemy nawet zyskać. Co pozwoli nam całkowicie wyeliminować koszt biletu z budżetu podróży. Oto moja historia. Pod koniec stycznia wybrałem się w podróż do USA, która rozpoczęła się od przybycia na Lotnisko Chopina w Warszawie. Podczas nadawania bagażu zostałem poinformowany o opóźnieniu mojego samolotu do "miasta aniołów" o 7 godzin. Nie była to wiadomość, którą każdy podróżnik chciałby usłyszeć godzinę przed planowanym odlotem. Jednak nie było aż tak źle. A nawet miałem ciekawie doświadczenie i dodatki. Gdy opóźnienie przekroczyło 2 godziny wszyscy oczekujący na samolot otrzymali za darmo kanapkę i butelkę wody. Z czasem, podczas nużącego oczekiwania na lotnisku zaczęli pojawiać się pośrednicy zachęcający do skorzystania z ofert ich firm odszkodowawczych. Wiedząc, że przy opóźnieniu lotu na odległość ponad 3,5 tys. km przysługuje mi odszkodowanie 600 euro zdecydowałem, że uzyskam całą kwotę, a nie tylko jej część. Na początku lutego  napisałem do działu reklamacji na stronie linii lotniczej wniosek o odszkodowanie dołączając skan karty pokładowej. Po trzech tygodniach otrzymałem odpowiedź i moja sprawa została rozpatrzona pomyślnie. Pod koniec marca listonosz przyniósł mi odszkodowanie w wysokości 2.570 zł. Dzięki temu udało mi się odzyskać całkowity zwrot kosztów biletu (2.402 zł) do Los Angeles. Okazuje się, że warto spróbować załatwić sprawę samemu. W efekcie dostać 100% należności, zyskać doświadczenie i mieć satysfakcję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne posty

Archiwum Postów