Od 2014 roku prowadzimy monitoring reklamacji pasażerskich, zatem wiemy jak i co linie odpowiadają pasażerom (jeśli pasażer ma szczęście otrzymać odpowiedź, gdyż obecna luka w prawie tego nie gwarantuje!). Najczęstszym powodem odmowy wypłaty odszkodowania za opóźniony lub odwołany lot jest powołanie się przez linię na usterkę techniczną. Pomimo wielu wyroków sądowych w Polsce i Europie, które w takich sytuacjach zobowiązują linie do wypłaty odszkodowań, praktyka unikania odpowiedzialności jest nadal powszechna. Ten proceder utrudnia pasażerom w całej Unii Europejskiej dochodzenie swoich praw. W końcu, jako pierwszy, zainteresował się tym brytyjski urząd lotnictwa (CAA), który 21 marca br. w opublikowanym raporcie CAA wymienił z nazwy kilka linii lotniczych, uchylających się od wypłaty odszkodowań pasażerom. Pod wpływem groźby sankcji prawnych ze strony CAA, po kilku miesiącach linie lotnicze zgodziły się zmienić swoje procedury. W komunikacie CAA z 19 sierpnia czytamy, że każda z linii potwierdziła gotowość wypłaty odszkodowań pasażerom za zakłócenia w podróży, które są spowodowane wystąpieniem zwykłej usterki technicznej. To konkretna deklaracja, jednak czy to już koniec zwodzenia pasażerów w tej kwestii? Jeśli odpowiedzialne za przestrzeganie praw pasażerów urzędu nadzoru w pozostałych krajach UE wezmą przykład z CAA, to tak faktycznie może się stać. Zatem stawiamy pytanie: jakie działania podejmie polski Urząd Lotnictwa Cywilnego w sprawie powoływania się przez linie lotnicze na usterki techniczne?Łączna liczba wyświetleń
Strony
Szukaj
Tu jesteśmy
piątek, 21 sierpnia 2015
Zwykła usterka techniczna a odszkodowanie za opóźniony/odwołany lot - koniec zwodzenia pasażerów?
Od 2014 roku prowadzimy monitoring reklamacji pasażerskich, zatem wiemy jak i co linie odpowiadają pasażerom (jeśli pasażer ma szczęście otrzymać odpowiedź, gdyż obecna luka w prawie tego nie gwarantuje!). Najczęstszym powodem odmowy wypłaty odszkodowania za opóźniony lub odwołany lot jest powołanie się przez linię na usterkę techniczną. Pomimo wielu wyroków sądowych w Polsce i Europie, które w takich sytuacjach zobowiązują linie do wypłaty odszkodowań, praktyka unikania odpowiedzialności jest nadal powszechna. Ten proceder utrudnia pasażerom w całej Unii Europejskiej dochodzenie swoich praw. W końcu, jako pierwszy, zainteresował się tym brytyjski urząd lotnictwa (CAA), który 21 marca br. w opublikowanym raporcie CAA wymienił z nazwy kilka linii lotniczych, uchylających się od wypłaty odszkodowań pasażerom. Pod wpływem groźby sankcji prawnych ze strony CAA, po kilku miesiącach linie lotnicze zgodziły się zmienić swoje procedury. W komunikacie CAA z 19 sierpnia czytamy, że każda z linii potwierdziła gotowość wypłaty odszkodowań pasażerom za zakłócenia w podróży, które są spowodowane wystąpieniem zwykłej usterki technicznej. To konkretna deklaracja, jednak czy to już koniec zwodzenia pasażerów w tej kwestii? Jeśli odpowiedzialne za przestrzeganie praw pasażerów urzędu nadzoru w pozostałych krajach UE wezmą przykład z CAA, to tak faktycznie może się stać. Zatem stawiamy pytanie: jakie działania podejmie polski Urząd Lotnictwa Cywilnego w sprawie powoływania się przez linie lotnicze na usterki techniczne?wtorek, 4 sierpnia 2015
Chcesz odszkodowanie? Działaj w grupie!
Jeśli podczas podróży lotniczej doświadczasz kilkugodzinnego opóźnienia lotu (zdarzenie to jest najczęstszym powodem pasażerskiej reklamacji lotniczej w naszym monitoringu), jest bardzo prawdopodobne, że należy Ci się od linii odszkodowanie. Przepisy gwarantują wypłaty ryczałtowych kwot na poziomie 1000zł - 2500zł. Zatem warto się upomnieć. Jednak istotnym jest Twój sposób postępowania. Większość działań jest obciążonych długotrwałym i niepewnym wyniku procesem, co zawsze wiąże się z dodatkowymi kosztami. Na podstawie naszych obserwacji możemy z pełnym przekonaniem stwierdzić, że najskuteczniejszą metodą jest działanie grupowe. Dlatego zanim wystąpisz do linii o odszkodowanie, zbierz grupę pasażerów Twojego lotu (spisz na kartce telefony kontaktowe), a następnie złóżcie reklamacje. Na przykład można to zrobić w prosty sposób na platformie reklamacyjnej www.niceflight.pl, która łączy pasażerów z liniami lotniczymi. W sytuacji, gdy reklamacja nie zostanie uznana, doradzimy Ci, jak dalej postępować. Pamiętaj, że działając w grupie Twoje szanse na uznanie roszczenia przez linię lotniczą nie tylko diametralnie rosną, ale oszczędzisz czas i pieniądze w dochodzeniu swoich praw.
Już teraz nie czekaj i dołącz do naszego stowarzyszenia. Otrzymasz kartę członkowską i pokażesz linii lotniczej, że nie jesteś sam! Razem możemy więcej...
czwartek, 16 lipca 2015
Karta Pasażera Lotniczego - przydatna w podróży!
Masz bilet lotniczy? Wybierasz się w podróż? Czy wiesz jak postępować i z kim się kontaktować w razie problemów? Zabierz swoją Kartę Pasażera Lotniczego i miej ją zawsze pod ręką, gdyż zawiera praktyczną instrukcję postępowania. Aby otrzymać kartę zapraszamy do wstąpienia do naszego Stowarzyszenia. Warto, gdyż posiadacz karty otrzymuje pomoc informacyjną w zakresie praw pasażerów lotniczych. W przypadku komplikacji lub pytań kontaktujesz się z nami.czwartek, 9 lipca 2015
Pierwszy lotniczy ADR w Polsce
Dzisiaj upływa termin
wprowadzenia przez kraje UE rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w
sprawie alternatywnych metod rozstrzygania sporów konsumenckich (ADR). Między
innym przedsiębiorca ma obecnie obowiązek informowania konsumenta o możliwości skorzystania
z pozasądowych sposobów rozpatrywania reklamacji i dochodzenia roszczeń oraz
zasad dostępu do tych procedur. Zdecydowana większość konsumentów (w wielu
badaniach ponad 3/4 respondentów) preferuje polubowne rozwiązywanie sporów, co
potwierdzają też wyniki naszego monitoringu spraw pasażerów.
Wychodząc
naprzeciw oczekiwaniom konsumentów – pasażerów lotniczych Stowarzyszenie Przyjazne Latanie
w oparciu o zalecenia dyrektywy utworzyło podmiot ADR. Jest to pierwszym
prywatny podmiot ADR w Polsce, koncentrujący się wyłącznie na sporach pomiędzy
konsumentami – pasażerami a liniami lotniczymi. Decyzją Zarządu Stowarzyszenia
przyjęto regulamin pozasądowego rozwiązywania sporów „ADR Przyjaznego Latania”.
Pasażerowie, będący konsumentami, którzy nie otrzymali odpowiedzi na złożoną
reklamację lub ich reklamacja została odrzucona przez linię lotniczą mogą
skorzystać z tej formy dochodzenia roszczeń. Postępowanie ADR jest dobrowolne
dla obu stron. Stanowi ono alternatywę dla sporów sądowych ze względu na to, że
jest szybsze, tańsze i bardziej skuteczne.
Stowarzyszenie Praw Pasażerów
Przyjazne Latanie rozstrzyga spory w drodze koncyliacji, tj. poprzez
zaproponowanie stronom rozwiązania przez Koncyliatora. Zaproponowane rozwiązanie
nie jest wiążące dla stron. Regulamin ADR Przyjaznego Latania określa zasady
prowadzenia postępowania przez Stowarzyszenie w celu pozasądowego
rozstrzygnięcia krajowych i transgranicznych sporów dotyczących zobowiązań
umownych, w szczególności wynikających z umów przewozu, pomiędzy przedsiębiorcą
lotniczym świadczącym usługi transportu lotniczego mającym siedzibę w Unii
Europejskiej, a pasażerem – konsumentem, których wartość przedmiotu sporu nie
przekracza 6.000,00 zł (sześciu tysięcy złotych). Konsumentem jest osoba
fizyczna, która zawiera umowę z linią lotniczą w celach niezwiązanych z jej
działalnością handlową, gospodarczą, rzemieślniczą lub wykonywaniem wolnego
zawodu, zamieszkała w Unii Europejskiej.
Regulamin ADR Przyjaznego Latania jest dostępny na stronie internetowej stowarzyszenia.
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Sorry, radź sobie dalej sam!
Zgłosili się do nas pasażerowie, których wczorajszy lot z Paryża do Krakowa został odwołany. Z przekazanych informacji wynika, że jedynym alternatywnym połączeniem zaproponowanym przez linię lotniczą był lot do Budapesztu. Mimo, że pasażerowie mieli bilet lotniczy do Krakowa, linia uznała, że po wylądowaniu w Budapeszcie pasażerowie muszą sobie radzić na własną rękę. Kilku pasażerów ze względu na pilną konieczność dotarcia do Polski poleciało do Budapesztu (zamiast spędzać kolejne cztery dni w Paryżu) i wykupując dodatkowe bilety dotarli w końcu do Krakowa. Dzięki nim dowiedzieliśmy się o sprawie. Każdy, kto znalazłby się w podobnej sytuacji może zrozumieć co czuję pasażer, gdy słyszy "radź sobie dalej sam". Właśnie dlatego działa nasze stowarzyszenie, które ujawnia tego typu nieprzyjazne praktyki i pomoże tym pasażerom w dochodzeniu ich praw!
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Stanowisko pasażerów wobec zmian w polskim Prawie Lotniczym
W odpowiedzi na zaproszenie do zgłaszania uwag do proponowanych zmian w
ustawie Prawo Lotnicze, 27 maja br. nasze Stowarzyszenia będące „głosem
pasażerów” przekazało Prezesowi Urzędu Lotnictwa Cywilnego stanowisko
pasażerów w ramach konsultacji publicznych. Na podstawie opinii i skarg
pasażerów, wyników naszych badań rynkowych powadzonego przez nas stałego
monitoringu w zakresie praw pasażerów i realizując cele statutowe
pozarządowej organizacji konsumentów uznajemy za kluczowe
zagwarantowanie skutecznej ochrony praw pasażerów w krajowym prawie
lotniczym. Jesteśmy przekonani, że prawa pasażerów nie mogą pozostawać
„na papierze”, dając w praktyce poczucie iluzorycznej ochrony, z jedyną
formą egzekwowania praw w czasochłonnych i kosztownych procesach
sądowych. Ten stan rzeczy nie sprzyja żadnej ze stron, a z pewnością
pasażerom. Brak skutecznej ochrony pasażerów jest czynnikiem
ograniczającym zrównoważony rozwój przewozów lotniczych i obniża jakość
usług tego środka transportu. Pełny tekst naszego stanowiska dostępny
pod linkiem na stronie internetowej Stowarzyszenia: Stanowisko Przyjaznego Latania wobec zmian w prawie lotniczym
wtorek, 12 maja 2015
Odwołany lot - zmienić plan podróży czy zwrócić bilet? Co się opłaca?
Przypadek jednej z pasażerek, która ostatnio zwróciła się do nas o pomoc jest na tyle częstym, że postanowiliśmy o nim napisać. Dzięki temu będziecie wiedzieć jak postępować w sytuacji odwołanego lotu i dokonacie świadomego wyboru w ramach przysługujących praw.
Pasażerka miała wykupiony bilet na lot z Warszawy do Lizbony. Przybyła na lotnisko z innej miejscowości na czas i zajęła miejsce w samolocie. Jednak ze względu na strajk kontrolerów ruchu lotniczego lot był najpierw opóźniony o kilka godzin, a ostatecznie został odwołany. Powód odwołania lotu jest zdarzeniem pozostającym poza kontrolą przewoźnika, co na przykład zwalnia go z konieczności wypłaty odszkodowania (przy długości trasy z Warszawy do Lizbony odszkodowanie wynosiłoby 2.000zł dla każdego pasażera). Oczywiście najprostszym rozwiązaniem z punktu widzenia linii lotniczej było zwrócić pasażerce koszty za niewykorzystany bilet. Jednak, gdyby pasażerka nie skorzystała z prawa do zwrotu należności, a wybrała prawo do zmiany planu podróży mogłaby ostatecznie dotrzeć do punktu podróży. I to możliwe, że szybciej niż można się było spodziewać. Żądając bowiem od linii lotniczej zmiany rezerwacji na lot w najwcześniejszym, możliwym terminie pasażerka zachowałaby także prawo do opieki. Przewoźnik jest zobowiązany zapewnić hotel, posiłki i transport na czas oczekiwania na kolejny lot. Widmo poniesienia dodatkowych kosztów przez przewoźnika stanowi dobry środek motywujący do szybkiego znalezienia pasażerom alternatywnego połączenia. Jednak pasażerowie często nie wiedzą o możliwości wyboru, który wynika z przysługującym im praw. Zbyt szybko rezygnują z podróży. A gdy mamy czas, warto cierpliwie poczekać na rozwój sytuacji. I oczywiście zawsze można zadzwonić na naszą GORĄCĄ LINIĘ PASAŻERÓW +48 737 483 737. Doradzimy jak postępować, gdyż po to jesteśmy!środa, 1 kwietnia 2015
Rząd RP przyjmuje założenia do ustawy o pozasądowym rozwiązywaniu sporów (ADR)
Rada Ministrów przyjęła 31 marca br. założenia
do projektu ustawy o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich (ADR),
przedłożone przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Założenia do projektu ustawy przewidują wdrożenie do polskiego prawa zasad postępowania celem rozwiązywania sporów pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem na drodze pozasądowej. Dotyczy to także pasażerów lotniczych i przewoźników. W postępowaniu będą wykorzystywane formy mediacyjne, koncyliacyjne i arbitrażowe. Postępowania mają być dla stron dobrowolne i nie powinny zamykać drogi sądowej. Ponadto osoby prowadzące postępowanie będą zobowiązane do działania na zasadzie fachowości, niezależności i bezstronności. W szczególności poprzez posiadanie koniecznej wiedzy i umiejętności w dziedzinie pozasądowego lub sądowego rozwiązywania sporów konsumenckich. Postępowanie to, zgodnie z założeniami, ma być dla konsumentów nieodpłatne lub dostępne za opłatą o nieznacznej wysokości. Przyjęcie nowych rozwiązań wymusza na Polsce dyrektywa z 2013 roku w sprawie alternatywnych metod rozstrzygania sporów konsumenckich. Termin jej implementacji upływa 9 lipca 2015 r.
niedziela, 15 lutego 2015
Najważniejszy pierwszy krok, czyli o cenach biletów
Kontynuując
w naszym blogu wątek wyroków, tym razem wspomnijmy o orzeczeniu Trybunału
Europejskiego, wydanym 15 stycznia. Zgodnie z nim wysokość ceny biletu za
podróż samolotem ma być ujawniana już na samym początku procedury rezerwacji.
Dla pasażera to duże ułatwienie!
Do tej pory było, mówiąc oględnie, różnie – mimo
że teoretycznie od 2008 r. obowiązywały odpowiednie unijne regulacje. Linie
lotnicze lubiły jednak wykorzystywać drobne luki w prawie i na swoich stronach
internetowych atrakcyjną ceną na wybranej trasie najpierw zanęcić, a potem, gdy
przyszły pasażer znajdzie się już w zaawansowanej fazie procesu rezerwacji
biletu, dyskretnie zarzucić na niego sidła, czyli dołożyć rozmaite podatki czy
opłaty dodatkowe, które czynią planowaną eskapadę coraz mniej okazyjną. A
natura ludzka taka, że gdy już poświęciliśmy zakupom cenny czas, to mimo
dojścia nowych okoliczności często brniemy dalej, aż do samego końca
transakcji, racjonalizując w głowie zasadność dopłaty do wyjściowej
oferty…Trochę jak w supermarkecie, do którego wchodzimy zachęceni promocyjną
ceną zimowych płaszczy, a przy kasie mamy już w wózku całą masę nieprzydatnych
gadżetów, które czynią nasz „shopping” niezupełnie opłacalnym…
Spierali
się Niemcy, słuchała cała Unia…
Wyrok
Trybunału zwieńczył spór, jaki toczył się między linią Air-Berlin a niemieckim
federalnym związkiem centrali oraz stowarzyszeń konsumenckich
Verbraucherzentrale Bundesverband. Jego przedmiotem był sposób przedstawienia
taryf lotniczych w ramach elektronicznego systemu rezerwacji spółki Air Berlin.
Ciekawe, że Trybunał orzekał, wysłuchawszy opinii nie tylko obu stron, ale
także uwag przedstawianych przez pełnomocników rządów Niemiec, Belgii, Włoch,
Holandii i Austrii oraz Komisji Europejskiej. To zdaje się pokazywać rangę
wyroku i jego wagę dla kwestii rozwoju transportu pasażerskiego na Starym
Kontynencie, a dokładniej praw pasażerów.
Rozważając racje, Trybunał badał dokładnie
wykładnię wspomnianych na początku przepisów, czyli Rozporządzenia Parlamentu
Europejskiego i Rady (WE) nr 1008/2008 z 24 września 2008 r. w sprawie
wspólnych zasad wykonywania przewozów lotniczych na terenie Wspólnoty. W
zasadzie powinny one rozstrzygać kwestię koniecznego podawania już na początku
rezerwacji całkowitej ceny biletu. W motywie 16 tego dokumentu czytamy
najpierw:
„Klienci
powinni mieć możliwość skutecznego porównania cen przewozów lotniczych
poszczególnych przedsiębiorstw lotniczych. W związku z tym ostateczna cena,
jaką klient ma zapłacić za przewóz lotniczy rozpoczynający się na terenie
Wspólnoty, powinna być zawsze wskazana i uwzględniać wszelkie podatki, opłaty i
należności. Wspólnotowi przewoźnicy lotniczy są również zachęcani do
wskazywania ostatecznych cen przewozów lotniczych wykonywanych z państw
trzecich do Wspólnoty”.
W
artykule 23 ust. 1 znajdujemy zaś zapis:
„Oferowane
lub opublikowane w dowolny sposób, w tym w Internecie, publicznie dostępne
taryfy lotnicze i stawki lotnicze zawierają obowiązujące warunki przewozów
lotniczych wykonywanych z portu lotniczego znajdującego się na terytorium
państwa członkowskiego, do którego ma zastosowanie traktat. Ostateczna cena,
którą [jaką] należy zapłacić, jest zawsze wskazywana i zawiera obowiązujące
taryfy lotnicze i stawki lotnicze, a także wszystkie należne podatki, dopłaty,
opłaty i należności, które są niemożliwe do uniknięcia [obowiązkowe] i możliwe
do przewidzenia w chwili publikacji. (…)"
Wreszcie
artykuł 23 kończy się jasnym – wydawałoby się – sformułowaniem:
„Informacje
o opcjonalnych dopłatach do ceny są przekazywane w sposób wyraźny, przejrzysty
i jednoznaczny na początku [każdego] procesu rezerwacji, zaś zgoda klienta jest
wyrażana na zasadzie opcjonalnej (opt-in)”.
Mimo
to, jak pokazał przykład sporu między Air-Berlin a Verbraucherzentrale
Bundesverband, przepisy to jedno, a wykładnia zawartych w nich pojęć drugie i
prześlizgując się między znaczeniami można niejedno dobre prawo uczynić
nieskutecznym. Trybunał rozstrzygnął jednak wątpliwości i zgodnie z wydanym 15
stycznia wyrokiem ostateczna cena biletu ma być ujawniana już na samym
początku procedury jego rezerwacji – dokładnie: w pierwszym kroku.
Tak
sobie latamy… czyli Test Przyjaznego Latania
Idąc
tropem tej decyzji, postanowiliśmy sprawdzić sposób podawania ceny podczas
rezerwacji na stronach pięciu głównych graczy polskiego rynku pasażerskiego.
Czterech przewoźników zdało test „ceny całkowitej od początku procesu
rezerwacji”. Jedna linia testu nie przeszła – choć trzeba przyznać, że w
sumie nieznacznie…
Na dobry początek postanawiamy
wirtualnie wybrać się naszym narodowym przewoźnikiem, czyli LOT-em, z
Warszawy do Pragi. Wylot z lotniska Chopina, powrót następnego dnia. Klasa
ekonomiczna. Lecimy Embraerem 175. Pięknie. Cena wyjściowa: 1943,29 zł i
dopisek, że podawane tu ceny obowiązują „dla wszystkich pasażerów, włącznie z
podatkami”. Prosto i jasno, choć oczywiście jako mieszkańcy kraju nad Wisłą,
lekko niedowierzamy… W następnym kroku, w dziale „Wycena”, nic się nie zmienia,
a nawet dla satysfakcji klienta cenę biletu rozbito na części. Wynika z tego,
że składa się na nią 149,31 zł tytułem podatków i opłat dodatkowych. Małym
druczkiem czytamy jednak pod spodem, że: „Niektóre opłaty mogą zostać dodane w
późniejszym terminie”. Mimo to aż do momentu „Potwierdź i zapłać” cena
pozostaje ta sama. LOT postraszył, ale pozostał w zgodzie z unijną regulacją.
Plus.
Samolotem
Wizz Air lecimy teraz z Warszawy do Barcelony, może uda się zaliczyć mecz
pewnej słynnej drużyny. Wylot za 289 zł, powrót 249 zł. Suma – 538 zł. W
następnym kroku zaczyna się kuszenie opcjami - dołączenie do klubu dyskontowego
pozwoli nam zaoszczędzić w obie strony 90 zł. Może innym razem. W kroku
„Pasażerowie” wpisujemy nasze dane i wybieramy opcję „Mały bagaż podręczny –
bez opłaty”, a także „Bagaż: brak – bezpłatnie” i idąc dalej tym tropem „Rodzaj
odprawy: Internet – 0 zł” (opcja na lotnisku to już koszt 41 zł). System dziwi
się, że lecimy bez bagażu. Pyta, czy aby na pewno. No jasne! Przecież za
wszystko zapłacimy na miejscu kartą J Następny krok – „Usługi”. Dziękujemy za
wszystkie i system znowu dziwi się, że spotkał takich zacofanych klientów. Każe
potwierdzić, że nie chcemy priorytetu wejścia na pokład (za 17 zł), dodatkowego
miejsca na nogi (41 zł), gwarantowanego miejsca w trzech pierwszych rzędach (33
zł – zamawiamy samolot w klasie ekonomicznej, a nie kino…) , możliwości
dowolnych modyfikacji rezerwacji (82 zł), ani ubezpieczenia. Samochód?
Dziękujemy. Za moment sekcja „Płatności”, a cena nic a nic nie drgnęła.
Świetnie. Z drugiej strony – stało się tak tylko dlatego, że wybraliśmy wylot w
wersji maksymalnie minimalistycznej, z samą szczoteczką do zębów, co zdarza się
jednak rzadko. Gdybyśmy chcieli polecieć „po bożemu”, czyli z jakimkolwiek
bagażem i odprawą na lotnisku, cena biletu w trakcie rezerwacji musiałaby
wzrosnąć.
W Lufthansie
nie cudujemy – kierunek Berlin! Wyjściowa cena w tę i z powrotem to 1558,37 zł
i aż do opcji „Metody płatności” pozostaje bez zmian. Ciekawostka – zgodnie z
informacją towarzyszącą nam od drugiego kroku, aż 971 zł z powyższej ceny obu
lotów stanowią tu opłaty i podatki…
Na
koniec Eurolot – póki jeszcze zabiera pasażerów… Wybór tras
niewielki, za to kierunki atrakcyjne, bo nieczęsto spotykane. Wybieramy
Zagrzeb. O dziwo, loty codziennie! Suma w obie strony: 598,76 zł. W następnym
kroku podajemy dane, a potem, w „Usługach”, zaznaczamy opcję „tylko bagaż podręczny
(do 8 kg).” Cena nie wzrosła. Ubezpieczenie (jedynie 19 zł) nie jest
obowiązkowe. Krok dalej to „Miejsce”, z ładnym planem samolotu. Skuszeni
kolorową grafiką wybieramy miejsce standardowe, z tyłu, za skrzydłem (będzie
widać, czy już odmawiać „Zdrowaśki”) i cena błyskawicznie przeskakuje na 618,76
zł – czyli o 20 zł, co jednak jest od razu wyszczególnione w tabelce na stronie
(i co można było od razu sprawdzić przy wyborze miejsca, pod linkiem „Opłaty
dodatkowe”). Gdy robimy krok w tył i rezygnujemy z wyboru fotela (co tam! – i
tak zamieszczono dopisek, że „wybrane miejsca nie są gwarantowane i mogą ulec
zmianie w związku z wymogami techniczno-operacyjnymi”), cena wraca do
pierwotnej wysokości. Teraz „Płatności”. Kwota do końca ta sama. Brawo.
Wnioski
pokontrolne
Rozstrzygnięcie
Trybunału jest jeszcze świeże i pewnie potrzeba nieco czasu, by wszyscy
przewoźnicy do niego się zastosowali – miejmy nadzieję, że nie znajdą po drodze
kolejnych „ale”. Dla klientów to krok do ułatwienia rezerwacji, a więc ogólnie
i podróży. Jak widać z szybkiego przeglądu, linie królujące na naszym niebie
przeważnie trzymają się unijnych przepisów, choć często z lubością urządzają
pasażerom mniejszy lub większy tor przeszkód (czy raczej paradę atrakcji), by
skusić i zanęcić do dokupienia opcji, które uczynią naszą podróż jeszcze
bardziej szczęśliwą. Takie praktyki sprzedażowe to już jednak w dzisiejszym
świecie chleb powszedni. I temat na zupełnie inny artykuł…
poniedziałek, 2 lutego 2015
Pierwsze efekty monitoringu praw pasażerów
Już ponad 30 pasażerów zgłosiło swoje sprawy do naszego monitoringu za pomocą specjalnego systemu internetowego. Każdy pasażer otrzymuje bezpłatną poradę i rekomendację postępowania w sytuacji nieuznania reklamacji przez przewoźnika. 2/3 spraw dotyczyło opóźnionych i odwołanych rejsów. Dzięki naszej pomocy dwa spory z przewoźnikami zostały już rozwiązane polubownie na korzyść pasażerów. To efekty pierwszych trzech miesięcy od uruchomienia systemu zgłaszania (s)PRAW na początku listopada 2014r. Zapraszamy wszystkich pasażerów, którzy mają problem z dochodzeniem swoich praw!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
-
Jednym z najczęściej podawanych powodów dużego opóźnienia lub odwołania rejsu jest wystąpienie niespodziewanej usterki technicznej. Tym s...
-
Do czego ma prawo pasażer, jeśli lot jest opóźniony? Co można zabrać na pokład, podróżując z małym dzieckiem? Jak zdążyć, gdy mamy przesia...
-
Obecne przepisy nie określają terminu udzielenia odpowiedzi na reklamację lotniczą. Dla pasażerów, który składają reklama...
-
Radzimy odlatującym na wakacje. Jeśli po wylądowaniu stwierdzisz, że zaginął Twój bagaż udaj się natychmiast do punktu "Lost & F...
-
Pierwszy tytuł "Linii Przyjaznej Pasażerom" w 2015 roku otrzymał przewoźnik, który prawa pasażerów lotniczych stara się egzekwow...
Archiwum Postów
Tagi
prawa pasażera
opóźniony rejs
informacja
odszkodowanie
odwołany rejs
prawa konsumenta
reklamacje
alternatywne metody rozwiązywania sporów (ADR)
opieka
nadzwyczajne okoliczności
regulacje
bilet
prawo do opieki
stowarzyszenie
bagaż
monitoring
petycja
Przyjazne Latanie
planowanie podróży
(ODR) online dispute resolution
jakość usług
odmowa wpuszczenia na pokład
punktualność
mediacje
prawo lotnicze
satysfakcja pasażera
zagubiony bagaż
Europejska Federacja Pasażerów
rezerwacja
zmiana planu podróży
LOT
Linia Przyjazna Pasażerom
Program EKO - Przyjazne Latanie
dzieci
ekologia
koncyliacja
linie lotnicze
media o nas
pomoc
prawo do bezpieczeństwa
produkty lotnicze
Deklaracja Europejskiego Pasażera
European Passenger Declaration
European Passengers’ Federation
Lufthansa
ULC
WE 1008/2008
WE261/2004
Wizz Air
intermodalność
kalkulator
karta pasażera
konferencja
ochrona lotnisk
opóźniony bagaż
orzeczenie Sądu Najwyższego z 7 lutego 2014 r
partnerzy
statut
strajk
wyrok Trybunału Europejskiego z 15 stycznia
ślad węglowy
